POKONAJ NOWOTWÓR NIEKONWENCJONALNIE

TYTUŁ: Pokonaj nowotwór niekonwencjonalnie

AUTOR: Kinga Buczek

19.90

Leczenie i profilaktyka chorób przewlekłych stanowi wyczerpujący przewodnik po teorii i praktyce większości niekonwencjonalnych metod leczenia wielu chorób przewlekłych na czele z nowotworami.

Dowiesz się miedzy innymi:
– jak w sposób niekonwencjonalny pokonać wszelkie odmiany choroby nowotworowej, wykorzystując odpowiednią dla siebie metodę leczenia,
– jak wyleczyć wiele innych chorób, w tym: cukrzycę, choroby serca i układu krążenia, choroby układu oddechowego na czele z astmą, choroby układu pokarmowego, depresję, alergie, reumatyzm,  reumatoidalne zapalenie stawów, wszystkie choroby związane z artretyzmem, choroby skórne, stwardnienie rozsiane, choroby wirusowe (w tym HIV/AIDS) i wiele innych,
– jaka jest rola naturalnych składników codziennej diety w chemioprewencji chorób,
– jakie znaczenie dla utrzymania zdrowia ma prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego i immunologicznego,
– jak dieta wegetariańska wpływa na ogólny stan zdrowia i eliminację procesów prozapalnych.
Każdy człowiek, chcący cieszyć się życiem w zdrowiu, powinien dokonywać właściwych wyborów. W tym celu potrzebuje pełnej informacji i rzetelnego rozeznania w temacie zdrowej żywności, odpowiedniej podaży składników odżywczych, eliminacji substancji kancerogennych, czy odbudowy naturalnej odporności organizmu. Niniejsza książka dostarcza wielu niezbędnych informacji wraz z opisami sprawdzonych metod leczenia, dając zarazem nadzieję na pełny powrót do zdrowia.

Choroba nowotworowa jest z ludźmi od tysiącleci. Atakuje w podstępny sposób, często rozwijając się przez lata. Nieświadomy jej obecności człowiek próbuje normalnie żyć do czasu, aż dowie się o jej istnieniu i cały jego świat legnie w gruzach.
Przyglądając się danym statystycznym obrazującym zapadalność na nowotwory i śmiertelne skutki tej choroby w przeciągu ostatnich dziesięcioleci oraz porównując to ze stanem obecnym i osiągnięciami współczesnej medycyny (odnoszącymi się do leczenia nowotworów) można wysnuć jednoznaczną opinię, że mimo coraz bardziej rozwiniętych sposobów praktykowanych przez medycynę akademicką (chemioterapii i radioterapii oraz chirurgii onkologicznej) z każdym rokiem, w wyniku choroby nowotworowej umiera coraz większa liczba ludzi. Nie są to już pojedyncze przypadki. Obecnie zaczyna się mówić o epidemii nowotworzenia. Wyżej wymienione sposoby leczenia zawodziły w minionych stuleciach i niestety zawodzą nadal. A dzieje się tak, ponieważ leczenie onkologiczne nie eliminuje przyczyny powstawania nowotworów, a uderza w objawy, co w konsekwencji często skutkuje nawrotem choroby i jej przerzutami. Wynika to z błędnego pojmowania samego zjawiska nowotworzenia. Zezłośliwione komórki nie są genetycznie dziedziczne, ich powstawanie nie jest też związana z wydłużeniem życia ludzi w czasach obecnych w odniesieniu do minionych stuleci. Choroba, która nęka głównie zachodnią społeczność dwudziestego pierwszego wieku jest wyraźnie dietozależna i związana z szeroko rozumianym uprzemysłowieniem, wywierającym wpływ na jakość gleby, powietrza, upraw, a co za tym idzie, na jakość naszego życia, zdrowie organizmu i pracę jego poszczególnych elementów, w tym układu odpornościowego, tak niezwykle ważnego podczas walki z wszelakimi nieprawidłowościami komórek, czy ciałami obcymi, docierającymi z zewnątrz. Pełni on główną rolę w eliminacji zezłośliwionych komórek już u podstaw ich tworzenia. Wydaje się być zatem logicznym podejściem sięgnięcie po sposoby leczenia, mające za zadanie dotrzeć do źródeł choroby i raz na zawsze ich wyeliminowanie, nie niszcząc jednocześnie zdrowych komórek naszego organizmu. Jednak przy obecnym stanie zanieczyszczenia środowiska, „ulepszania” żywności, promowania ,,śmieciowego jedzenia” i szeroko pojętego pędu (potęgującego negatywne emocje, a co za tym idzie – napięcia i stres) wydaje się być niemożliwym powrót do źródeł i odnalezienie równowagi wewnętrznej pomiędzy sferami psychiczną i fizyczną. Niemniej jednak wielu ludzi na przestrzeni wieków próbowało, odwołując się często do zasobów starej wiedzy (między innymi medycyny chińskiej, która istnieje od tysięcy lat), znaleźć ,,złoty środek”. Przykładali przy tym znaczącą uwagę do podstawowych elementów naszego życia, wśród których wymienić można: zdrowy sen, sprawiający przyjemność ruch na świeżym powietrzu, zachowanie właściwych proporcji między wysiłkiem a odpoczynkiem, a także odżywianie (z całym zapleczem niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu związków aktywnych, witamin, minerałów, kwasów tłuszczowych, czy błonnika oraz zależności między ilością, jakością, sposobem przyrządzania produktów żywieniowych, a faktycznymi potrzebami organizmu).
Znaczenie odżywiania, jako sposobu na zachowanie zdrowia stanowiło podstawę każdej kultury medycznej aż do początków dwudziestego wieku, kiedy to cała spuścizna po naszych przodkach, odnosząca się do relacji człowiek – przyroda – zdrowie, została zepchnięta na bok, a jej miejsce zajęły szybko rozwijające się medycyna i przemysł farmakologiczny, proponujący nam syntetyczne zamienniki naturalnie występujących w roślinach związków aktywnych w prostej do zaaplikowania kapsułce. To zerwanie z przeszłością wyjaśnia, dlaczego w czasach, w których medycyna osiągnęła wysoki pułap, jesteśmy świadkami pojawienia się na dużą skalę takich chorób, jak nowotwory.
Potrzeba profilaktyki za pomocą naturalnego pożywienia wpisana jest w nasz gatunek od początków istnienia człowieka. W Biblii – uważanej przez miliony wiernych różnych wyznań na całym świecie za najmądrzejszą księgę świata – odnajdujemy wskazówkę, a zarazem dowód na to, że dla człowieka stworzone zostały rośliny i jemu są one potrzebne do życia:
„Powiedział Bóg także: Dla was są też wszelkie rośliny rodzące ziarno, gdziekolwiek są na całej ziemi, oraz wszelkie drzewa, w których owocach są nasiona. Niech wam służą za pożywienie”.
Opisane w niniejszej pracy sposoby leczenia nowotworów i innych chorób cywilizacyjnych znalazły uznanie i były z powodzeniem stosowane przez wielu ludzi, w tym lekarzy medycyny akademickiej, z pozytywnym rezultatem, nawet w najbardziej zaawansowanych stadiach choroby. Niech będą one pomocą dla chorych, wskazówką do zmiany sposobu postępowania, odnoszącego się do dbałości o zdrowie, o organizm, o duszę, szansą na czynne i samodzielne przeciwdziałanie zachorowaniu na nowotwór i inne choroby, a także ich rozwojowi.