HYDRONIUM W LECZENIU RAKA

TYTUŁ: Hydronium w leczeniu raka

AUTOR: Zdzisław Konderka

34.90

Jony wodoru to brakujący element wszystkich teorii powstawania komórek nowotworowych opartych na zasadzie relacji z tlenem (wysokim poziomie glikolizy), począwszy od prac Warburga, prac  prof. Poppa, błonowej teorii raka Neyfakha, hipotezy izozymowej Szapota, mitochondrialnej teorii raka Zotina, efektu Pasteura, efektu Crabtree.

Zaburzenia energetyki komórki nowotworowej nie są związane bezpośrednio z tlenem, lecz z niedoborem wodoru,
z zaburzeniami cyklu Krebsa.
Uczony rosyjski Genady Garbuzow zaproponował spojrzenie na problem onkogenezy poprzez kompleks błonowo-mitochondrialny; to pozwala powiązać w całość  wiele rozproszonych wcześniej rezultatów badań i osiągnięć praktycznych.
Stało się możliwe uzasadnienie i  rozwiązanie praktycznych stron leczenia z maksymalnie możliwym efektem. Metoda prof. Garbuzowa to możliwość leczenia kompleksowego z wykorzystaniem leczenia  jonami wodoru.

Początkowa część publikacji może wydać się Czytelnikowi nieco zawiła i specjalistyczna, jednak warto zapoznać się z teorią, na podstawie której zaproponowano metodę leczenia nowotworów.
Powszechnie uważa się, że cechą komórek nowotworowych jest usterka pewnych enzymów w łańcuchu cyklu Krebsa (układu reakcji biochemicznych, za pośrednictwem których większość organizmów uzyskuje energię na skutek utleniania pokarmu, reakcja zachodzi w  mitochondriach) w związku z czym tlen nie jest utylizowanych w mitochondriach. Taki pogląd na ten problem na długi czas przestawił badania nad nowotworami na błędne tory.

Wydaje się jednak, że niewystarczające napięcie wodorowe w chorych komórkach powoduje wtórnie słabą utylizację wodoru. Oberwany proces uzyskiwania energii komórki ma miejsce nie w mitochondriach, a w płynie wewnątrzkomórkowym w związku z ograniczoną ilością enzymów i zmniejszeniem skuteczności energetycznej komórki. W stanie normy przyswajanie tlenu i jego spalanie uzależnione jest od procesu dostawy protonów wodoru. Poziom nasycenia wodorem decyduje o stopniu zużycia i aktywności tlenu. Bez wystarczającej podaży wodoru z układów buforowych proces przyswajania tlenu staje się niepełnowartościowy. Dlatego nie ma sensu nasycanie komórek nowotworowych tlenem. Żadne metody zwiększenia jego objętości w komórkach nowotworowych nie są w stanie nasilić w nich procesów oddechowych i uruchomić mechanizmu „pieca oddechowego”. W procesie tym ważną rolę odgrywają układy buforowe organizmu.